Nazwisko WAJDA    Pochodzenie rodu    Drzewa genealogiczne    Cmentarze    Archiwum
Poszukiwania    Genealogia    Vlad Dracula
Strona główna    Intro    Linki    Księga gości

Ród Wajdów pochodzi z miejscowości Szarów w powiecie wielickim pod Krakowem (Małopolska). Najstarsi odnotowani przeze mnie przodkowie to Dydak Wayda urodzony w 1770 roku i jego żona Elżbieta Wayda zd Kościółek. Ich liczni potomkowie rozsiani są po wielu krajach, ale spotkać ich można przede wszystkim w gnieździe rodowym w Szarowie oraz w sąsiednich miejscowościach: Brzeziu, Dąbrowie, Łysokaniu i Kłaju.

mapa okolic Brzezia

Zasadniczo gromadzę i analizuję wszelkie informacje dotyczące osób noszących nazwisko Wajda i osób spokrewnionych zamieszkujących przede wszystkim wyżej wymienione miejscowości lub z nimi związanymi. Opracowałem już kilka dość pokaźnych rozmiarów tablic genealogicznych zawierających w sumie ponad 1100 osób z przeciągu 10 pokoleń. Orientacyjne lata urodzin najstarszych praprzodków tych gałęzi z Szarowa i Brzezia przypadają na lata 1750 - 1800. Ich imiona to: Walenty Wayda, Dydak Wayda - mój praprzodek, Wojciech Wayda, Grzegorz Wayda, Szymon Wayda, Jan Wayda oraz Piotr Wayda - praprzodek reżysera Andrzeja Wajdy. Na dzień dzisiejszy stopień ich pokrewieńswta nie jest jeszcze jednoznacznie ustalony, jednak można hipotetycznie założyć, że osoby te są braćmi bądŸ najbliższymi kuzynami.

We wspomnianych wyżej miejscowościach popularność nazwiska Wajda jest bardzo duża, potwierdzają to też liczne napisy na nagrobkach na cmentarzach w Brzeziu i Szarowie. Nie ma pewności, że wszyscy pochodzą od wspólnego przodka, jednak pokrewieństwo jest bardzo duże, w jakim stopniu to czas pokaże. Już teraz udało mi się zredukować kilka sporych gałęzi w jednolitą całość. Dokładne opracowanie pełnych zestawień jest trochę utrudnione i pracochłonne, gdyż ówczesne rodziny szczególnie do okresu I wojny światowej były bardzo liczne, nierzadko miały po kilkunastu nawet potomków. Bardzo często dzieci dostawały imiona po rodzicach, dziadkach czy zmarłym rodzeństwie. Często zdarzały się przypadki powójnych, a nawet potrójnych małżeństw. To wszystko powoduje różne koligacje rodzinne i jest niemały problem aby się w tym wszystkim połapać. Jeśli wziąć pod wspomniane koligacje rodzinne to nie ma problemu w połączeniu wspomnianych gałęzi. Uważam, że to jednak nie ma większego sensu, gdyż traci na tym przede wszystkim czytelność tablic czy drzew genealogicznych. Staram się dążyć do ustalenia pokrewieństwa po mieczu (nazwisku) i takowe przedstawić w ogólnym zarysie.
Na stronie umieściłem z założenia informacje tylko pewnych i potwierdzonych krewnych: wszystkich męskich potomków (ciągłość nazwiska), ich żony (przybierających nazwisko) oraz małżonków kobiet wywodzących się z Wajdów. Dlatego też tablice genealogiczne umieszczone na stronie, liczą tylko 280 osób z wszystkich 480 odnotowanych przeze mnie krewnych o nazwisku Wajda.

Pomnik w Szarowie Dydak Wayda, mój praprapraprapradziadek (5xpradziadek) urodził się w 1770 r. w Szarowie, zmarł w 1830 r. w Brzeziu. Jego żoną była Elżbieta Kościółek. Miał z nią ośmioro synów: Kazimierza, Bartłomieja, Walentego, Marcina, Karola, Stanisława, Jana i ponownie Karola. Brak informacji o jego żeńskich potomkach. Około 1815 roku Dydak z rodziną osiedlił się w pobliskim Brzeziu. Szósty z kolei syn Dydaka, który był jedncześnie moim 4xpradziadkiem prawdopodobnie jako ostatni urodził się jeszcze w Szarowie w 1814 roku, a najmłodsi dwaj synowie Jan i Karol II już w Brzeziu. W księgach metrykalnych dotyczšcych Szarowa brak informacji o ich narodzinach, w przeciwieństwie do ksišg z Brzezia, które z tego okresu nie zachowały się.

Najstarszy syn Dydaka Kazimierz Wayda (1801-1849) urodził się i zmarł w Szarowie. Jego żoną była Marianna Iwulska. Mieli dziewięcioro dzieci. Czworo z nich: Mikołaj, Karol, Klemens oraz Kunegunda zmarło jako dzieci. Możliwe jest, że Marianna i Błażej założyli rodziny, ale brakuje na to informacji. Najmłodszy z rodzeństwa - Andrzej zmarł w wieku 56 lat, prawdopodobnie był kawalerem.
Pierwszy syn Kazimierza Tomasz ożenił się z Jadwigą Włodarz. Mieli szóstkę dzieci, ale niestety czwórka z nich (Zofia, Franciszek, Monika oraz Michał) zmarło bardzo wcześnie. Pierwszy syn Tomasza Mateusz również miał sześcioro dzieci. Najpierw była Agata, a gdy zmarła mając niespełna półtora roku, kolejnej córce również nadano takie samo imię. Poza tym byli jeszcze Maria, Elżbieta, Kazimierz oraz Jan. Kazimierz mieszkał w Szarowie i miał co najmniej dwójkę dzieci (Jana i Stanisława). Co się dalej działo z jego czwórką rodzeństwa nie wiem.
Ludwik jako piąty syn Kazimierza mieszkał w Dąbrowie, miał pięcioro dzieci. Jego żoną była Małgorzata Maciejasz. Najstarsza jego córka Marianna zmarła w wieku siedmiu lat. Pozostali: Jacek, Andrzej, Magdalena oraz Piotr prawdopodobnie założyli własne rodziny.
Trzeci syn Dydaka Walenty Wayda urodził się w 1803 r. w Szarowie. Także osiedlił się w Brzeziu gdzie mieszkał aż do śmierci w 1848 r. Był dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną (Marianną zd Mikuta) dochował się szeœcioro dzieci. Natomiast z drugą (Marianną zd Korfil) miał tylko jedno dziecko, zaś z trzecią (Marianną zd Palich) troje dzieci. Razem miał dziewięcioro potomków. Niestety większość jego dzieci pomarło bardzo wcześnie, w wieku od kilku miesięcy do dziewięciu lat. Tylko troje dzieci (Jan, Dominik, Julianna) dożyło wieku dorosłego: 21, 24 i 34 lata. Sšdzę, że nie zdążyli oni założyć własnych rodzin.
Marcin Wayda, czwarty syn Dydaka urodził się w Szarowie w 1809 r. Ożenił się z Cecylią Iwuską prawdopodobnie z Dąbrowy. Mieszkał z nią w tej miejscowości gdzie zmarł w 1873 r. Znalazłem informacje o jego trojgu dzieciach i również trojgu wnucząt. Również mało mam informacji Janie Wayda - siódmym synu Dydaka. Mieszkał w Brzeziu i miał czworo dzieci. Jego żoną była Karolina Kołos prawdopobonie także z Brzezia.
Dwóch synów Dydaka, Karol Wayda i Karol Wayda II umarło bardzo wcześnie. Pierwszy urodzony w Szarowie w 1812 r. przeżył kilka dni, drugi urodzony już w Brzeziu w 1818 przeżył niecałe dwa lata. Nie mam prawie żadnych informacji o drugim synu Dydaka Bartłomieju Wayda. Wiem tylko, że urodził się w 1803 r. w Szarowie.

W połowie XIX wieku w zapiskach metrykalnych następuje widoczna zmiana pisowni nazwiska Wayda. Odtšd spotyka się je zapisane wyłącznie jako Wajda. Takiego nazwisko rodzina używa do dziś.

okolice Brzezia - fragment mapy z 1910 r. Stanisław Wayda, mój 4xpradziadek był szóstym dzieckiem Dydaka. Jak wspomniałem wcześniej jako ostatni urodził się jeszcze w Szarowie w 1814 roku. Zmarł w Brzeziu na początku 1855 r. w wieku 41 lat. Jego żoną była Franciszka Szewczykówna. Dochowali się siedmioro dzieci: Andrzeja, Mateusza, Małgorzatę, Mariannę, Wiktorię, Stefana i ponownie Mariannę. Wszystkie urodzone w Brzeziu. Trójka z nich: Małgorzata, Marianna oraz Stefan nie dożyła pięciu lat. Dwie jego najmłodsze córki Wiktoria i Marianna II prawdopodobnie wyszły za mąż. Niestety nie mam o nich żadnych informacji oprócz ich dat urodzin. Wiktoria Wajda urodziła się w 1849 r., zaś Marianna Wajda II urodziła się w 1855 r. i była 'pogrobowcem' tzn. urodziła się już po śmierci własnego ojca.
Mateusz Wajda był drugim synem (po Andrzeju) Stanisława Wajdy. Urodził się w 1842 r. w Brzeziu. Jego żoną była Ludwika Wędrychowska. Miał pięcioro dzieci, wszystkie urodzone w Brzeziu. Józefa Wajda ur. w 1869 r. prawdopodonie wyszła za mąż. Kazimierz Wajda ur. w 1871 r. zmarł mając 6 lat w 1877 r. Zofia Wajda ur. w 1873 r. zmarła mając trzy miesiące. Stanisław Wajda ur. w 1874 r. zmarł także w Brzeziu w 1914 r. w wieku 40 lat nie wiem czy zdążył założyć rodzinę. Najmłodszym z dzieci Mateusza był Jakub Wajda ur. w 1878 r. Jego żoną była Katarzyna zd Robak. Do końca życia mieszkał w Lyonie we Francji. Zmarł w 1938 r. Miał ośmioro dzieci: Stanisława, Zofię, Franciszka, Walerię, Bronisława, Władysława i Mieczysława. Wszystkie urodziły się jeszcze na terenie Polski. Większość wnuków Jakuba Wajdy urodziło się i mieszka we Francji. Tylko Bronisław (syn Jakuba) osiadł na stałe w Polsce, gdzie jego rodzina mieszka do dziś.

Andrzej Wajda mój praprapradziadek był najstarszym dzieckiem Stanisława Waydy. Urodził się w 1839 r. w Brzeziu gdzie mieszkał do śmierci w 1928 r. Przeżył 89 lat. Był dwukrotnie żonaty. Pierwszą żoną była Agata zd Włodarz a drugą Joanna zd Bułat. Dochował się trzynaściorga dzieci. W październiku 1866 roku w wieku 27 lat ożenił się z małoletnią wówczas 19-letnią Agatą Włodarz. Potwierdza to stosowny zapis w księdze metrykalnej:
"ja niżej podpisany ojciec pozwalam przy powyższych świadkach małoletniej córce mojej na zawarcie tego małżeństwa" Kacper Włodarz.
Zamieszkali w nowo zbudowanym domu oznaczonym numerem 10 nazywanym później "wajdówką". Mniej więcej w tym samym okresie w bezpośrednim sąsiedztwie założono miejscowy cmentarz. Prawdopodobnie stary przykościelny cmentarz jeśli był to został z czasem zlikwidowany. Nie ma obecnie żandego śladu, aby w ogóle tam był kiedykolwiek cmentarz. Na terenie przykościelnym znajduje się jedynie kaplica grobowa rodu Żeleńskich. W "wajdówce" urodziły się wszystkie ich dzieci: Katarzyna (1867), Wojciech (1869), Piotr (1871), Andrzej (1873), Błażej (1876), Franciszka (1878), Maria (1880), Stanisław (1882), Rozalia (1884), Franciszek (1886), Józef (1888) i Aniela (1890). Andrzej po śmierci żony Agaty w 1901 roku ponownie się ożenił. Po dwóch latach urodziło się jedyne dziecko z tego związku - córeczka Rozalia II. Katarzyna, Błażej, Rozalia zmarli nie dożywając nawet roku. Franciszka wyszła za Emila Miszczyka z Surówek, Maria wyszła za Jana Grabskiego a Rozalia II za Juliana Szczepanika. O Stanisławie, Franciszku, Józefie i Anieli wiem tylko tyle, że wyemigrowali "za chlebem" do Ameryki najprawdopodobniej do Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo jak potoczyły się ich losy. Pozostali najstarsi trzej synowie Andrzeja założyli rodziny w sąsiednich miejscowościach: Wojciech Wajda w Szarowie, Piotr Wajda w Dąbrowie a Andrzej Wajda w Brzeziu.

''Wajdówka'' - Brzezie nr 10 Najstarszy syn Andrzeja Wajdy - Wojciech Wajda urodził się w roku 1869 w Brzeziu. Zmarł w 1945 roku w Szarowie w wieku 76 lat. Jego żoną była Anna z domu Wójcik. Dochowali się czternaścioro dzieci: Wojciecha (1894), Stanisława (1896), Augustyna (1898), Antoniego (1901), Jana (1903), Franciszka (1904), Katarzynę (1905), Juliannę (1907), Emilię (1910), Genowefę (1912), Wilhelma (1913), Stanisławę (1915), Stanisławę II (1919) oraz Edwarda (1921). Wszystkie dzieci urodziły się w Szarowie w domu oznaczonym numerem 16. Tylko dwójka z nich Emilia i Stanisława zmarły jako dzieci przed piątym rokiem życia. Zakładając rodziny Augustyn zamieszkał w Bieżanowie pod Krakowem, Genowefa i Stanisława II w Szarowie a Wilhelm w Dąbrowie. Wojciech wyemigrował do Ameryki i zamieszkał w Detroit (wiem, że miał ponad ośmioro dzieci m.in.: Karinę, Rozalię, Edwarda, Bolesława, Czesława i Stanisława), zaś Antoni, Katarzyna i Julianna osiedlili się we Francji. Nie wiem jakie losy spotkały kolejnych z licznego rodzeństwa: Jana i Franciszka. Wilhelm mieszkał w Dąbrowie, zginął rażony piorunem w 1947 roku. Miał czworo dzieci: Stanisława (zmarł jako niemowlę), Barbarę, Teresę i Jana. Jan wyemigrował do Francji gdzie osiedlił się w Antony pod Paryżem. Najmłodszy syn Wojciecha - Edward urodzony w 1921 mieszka w Brzegu i cieszy się dobrym zdrowiem. Jego córka Barbara mieszka w Wiedniu zaś syn Marek w Stanach prawdopodobnie także w Detroit.

Drugi syn Andrzeja Wajdy Piotr Wajda urodził się w 1871 roku w Brzeziu. Zmarł w 1947 w Falęcinie na Ziemii Chełmińskiej. Większą część życia mieszkał jednak w rodzinnej w Dąbrowie w domu pod numerem 10. Był dwukrotnie żonaty. Pierwszą żoną była Joanna Kowalska a drugą Petronela Urbanik. Z pierwszą żoną miał: Andrzeja (1898), Juliana (1901), Stanisława (1902) i Genowefę (1905). Krótko po śmierci Joanny, Piotr mając małe dzieci ponownie się ożenił. Z drugą żoną doczekał się Franciszka (1907), Mieczysława (1909), Józefa (1911), Herminę (1913), Emiliana (1916), Aleksandra (1918) oraz bliźniaczki Teofilę i Bronisławę (1919). Razem dwanościoro dzieci.
Dwójka z nich: Genowefa i Aleksander nie dożyła pięciu lat. Jędrzej i Julian wyemigrowali "za chlebem" do Argentyny. Ich potomkowie żyją tam do dziś.
Stanisław był kominiarzem i zamieszkał w Gliwicach, miał dwoje dzieci: Józefa (zmarł zaraz po urodzeniu) i Tadeusza. Tadeusz urodził się w Warszawie w 1935 r. Rodzinę założył dość późno bo w wieku 45 lat. Dochował się dwójki dzieci: Przemysława i Annę. Tadeusz był inżynierem budownictwa i zasłużonym myœliwym. Pożegnaliśmy go w 2006r. Pochowany został w rodzinnym grobowcu w na cmentarzu w Brzeziu.
Kolejny syn Piotra Franciszek podobnie jak Hermina i Mieczysław mieszkali w Dąbrowie. Franciszek miał dwójkę dzieci: Zdzisława i Barbarę). Zaś Zdzisław także miał dwoje dzieci: Mirosława i Lidię.
Józef mieszkał miejscowości Giebułtów niedaleko Krakowa. Był bezpotomny podobnie jak jego starszy brat Mieczysław.
Zaraz po II wojnie światowej po śmierci swej drugiej żony Piotr z najmłodszą trójką dzieci: Emilem i bliźniaczki Teofilą i Bronisławą przenieśli się na Ziemię Chełmińską na Pomorzu, która wówczas była rozparcelowywana. Tymczasowo zamieszkali w Falęcinie. Emil w 1946 roku zginął w wypadku w pracy na młynie w Paparzynie. Rok później zmarł jego ojciec Piotr. Piotr został pochowany na cmentarzu parafialnym w Papowie Biskupim. Bliźniaczki usamodzielniły się zakładajac własne rodziny. Teofila zamieszkała w Parowie Falęckiej a Bronisława w Grzybnie. Tośkę pożegnaliśmy w 2007r. na trzy tygodnie przed jej 88 urodzinami. Spoczęła u boku ojca na cmentarzu w Papowie Biskupim.

Andrzej Wajda mój prapradziadek był czwartym dzieckiem Andrzeja Wajdy. Urodził się w 1873 r. w Brzeziu gdzie mieszkał do śmierci w 1944 r. Jego żoną była Konstancja zd Limanowska. Mieli ośmioro dzieci: mojego pradziadka Tadeusza (1899), bliźniaków Karola i Genowefę (1901), Jana (1903), Piotra (1906), Bronisławę (1908), Konstantego (1910) i Mieczysława (1916). Genowefa, Jan, Piotr i Bronisława zmarli jako dzieci. Drugi syn Andrzeja Karol Wajda był dwukrotnie żonaty. Około 1920 roku wyemigrował do Francji. Dziesięć lat później przyjechał do Polski by ożenić się z Polką Katarzyną zd Filipowska pochodzącą także z Brzezia. Miał z nią piątkę dzieci: Helene (1931), Stanislas (1932), Joseph (1933), Bronis (1934) i Jean (1941). Wszystkie urodzone już na terenie Francji. Stanislas i Jean zmarli nie dożywając nawet roku. Drugą żoną Karola była Józefa zd Hendla.
Syn Karola Joseph zaś ma czworo dzieci: Philippe (1957), Eric (1961), Valerie (1966) i Isabelle (1968).
Konstanty Wajda i Mieczysław Wajda - najmłodsi synowie Andrzeja Wajdy mieszkali w Brzeziu aż do śmierci. Konstanty także miał dwie żony i dzieci z pierwszego małżeństwa to: Krystyna (1932), Józefa (1934) i Franciszek (1938). Krystyna i Franciszek zmarli jako dzieci. Najmłodszy syn Andrzeja - Mieczysław miał dwójkę dzieci: Józefa (1940) i Janinę (1947), tenże Józef zaś: Andrzeja (1962), Piotra (1965), Małgorzatę (1966), i Marka (1970). Piotr zmarł dzień po urodzeniu.

Kościół w Brzeziu Mój pradziadek Tadeusz Wajda jako pierwsze dziecko małżeństwa Andrzeja i Konstancji, urodził się w 1899 roku w rodzinnym domu matki w Suchorabie. Konstancja jeszcze jako panna miała córkę Mariannę (1897), która później zmieniła imię i nazwisko na Stanisława Walerian. Większość swojego życia mieszkała w Gdańsku, ale przez ostatnie kilka lat swego życia mieszkała w Brzeziu i tam została pochowana. Tadeusz będąc kawalerem wyjechał wraz z kuzynami Andrzejem i Julianem "za chlebem" do Argentyny. Szybko jednak wrócił do kraju ze względu na pogarszający się stan zdrowia spowodowany niesprzyjającym klimatem. Ożenił się ze Stefanią zd Turecka z Suchoraby. Miał czworo dzieci: mojego dziadka Edwarda (1922), Władysławę (1924), Bronisławę (1926) i Kazimierza (1933). W 1939 roku wylała rzeka Raba (jeden z największych prawobrzeżnych dopływów Wisły), uczyniła wiele szkód. Było to niemal bezpośrednią przyczyną migracji głównie na Pomorze ogromnej liczby małopolskiej ludności. Dodatkowym powodem był oczywiście brak wystarczających środków do życia. Tadeusz z rodziną osiedlił się w Bartlewie w powiecie chełmińskim. Miesiąc później wybuchła II wojna światowa. Na kilkanaście miesięcy przed śmiercią powrócił do Brzezia gdzie zmarł w 1959 roku. Pochowany został przy rodzicach w rodzinnym grobie.

Edward Wajda mój dziadek był pierwszym potomkiem Tadeusza Wajdy i Stefanii zd Turecka. Urodził się w 1922 r. w Brzeziu (podobnie jak jego młodsze rodzeństwo). Tuż przed wojną mieszkał z rodzicami już na Pomorzu w Bartlewie. Jednak w czasie II wojny światowej ukrywał się w pobliskiej wsi Obory. Gdy wojna się skończyła Edward usamodzielnił się i założył rodzinę. Za żonę pojął w 1946 r. Marię zd Cieślik mieszkającą w sąsiedniej miejscowości, ale podobnie jak on urodzoną w Małopolsce. Doczekał się pięcioro dzieci: Zbigniewa (1947), Tadeusza (1951), Władysławę (1954), Czesława (1957) oraz Edwarda (1960). Władysława zmarła mając niespełna pół roku.

Tutaj zamieściłem kilka informacji o miejscowościach, z którymi związana jest historia mojego rodu.

Legenda...

Prawdopodobnie w XVI wieku w pobliskich lasach, na skraju Puszczy Niepołomickiej w okolicach Szarowa przebywał cygański tabor, który zajmował się handlem końmi. Według znawców kultury cygańskiej tylko rody książece miały prawo wykonywania takiej profesji. Kiedy tabor opuszczał okolicę jeden z Cyganów pozostał. Była to prawdopodobnie kara za jego niefrasobliwość. Poznał dziewczynę z którą się ożenił i zamieszkał w nieistniejącej już miejscowości Kawki leżącej niedaleko Brzezia. Miejscowość ta była folwarkiem Surówek a także częścią Bilczyc (przy drodze gminnej z Książnic do Tomaszkowic). Graniczyła na płn. z Suchorabą, na płd.zach. z Zabłociem a na wschód ze Świątnikami Dolnymi. Według ustnych przekazów najstarszych żyjących Wajdów właśnie z tej miejscowości pochodzi większość Wajdów żyjących na okolicznych terenach. Czy uda się to sprawdzić nie wiadomo. Moje poszukiwania zatrzymały się na połowie XVIII wieku i na miejscowości Szarów. Protoplaści wszystkich drzew, jeszcze bez konkretnego powiązania poprzez pokrewieństwo, mają bezpośredni związek z miejscowością Szarów albo jako miejsce urodzenia lub/i śmierci albo po prostu jako miejsce zamieszkania.

Pisownia nazwiska Wajda

W parafialnych księgach metrykalnych parafii Brzezie do połowy XIX wieku nazwisko Wajda pisane jest przez "y" czyli Wayda. Czy już wtedy wspomniany wyżej Cygan się tak nazywał? Możliwe że tak. Mogłoby to wskazywać na węgierskie pochodzenie nazwiska Wajda (bardzo popularnego na Węgrzech ale pisane jako Vajda). Nazwisko po pewnym czasie uległo spolszczeniu od drugiej połowy XIX wieku pisane już jest przez "j" jako Wajda. Tak zostało do dziś. Jest to krótkie nazwisko dlatego spotkałem się tylko z dwoma pisowniami nazwiska: Wajda oraz Wayda. Podobnie przedstawia się w żeńskiej odmianie: Waydzionka, Waydzina, (Wajdzionka, Wajdzina).  
 


Copyrigh © 2002-2013 Bartosz W. Wajda